Jakie dokumenty musi mieć salon kosmetyczny? Lista 2026

Stan prawny na dzień 24 lipca 2026 r.

Zgody zabiegowe, regulamin, RODO, procedury dla sanepidu, BDO. Jeśli zastanawiasz się, jakie dokumenty musi mieć salon kosmetyczny, żeby spokojnie przejść kontrolę i obronić się w razie sporu z klientką, ten poradnik jest dla Ciebie. Lista nie powstała w oderwaniu od praktyki. Ułożyłyśmy ją na podstawie konsultacji z właścicielkami gabinetów wykonujących m.in. mezoterapię, IPL czy zabiegi z kwasem hialuronowym. Wniosek z tych rozmów jest zwykle ten sam: o brakach w dokumentach dowiadujemy się w najgorszym możliwym momencie, przy kontroli albo po pierwszej poważnej reklamacji. Dlatego zamiast ogólników znajdziesz tu pełną listę dokumentów z wyjaśnieniem, po co każdy z nich jest i co grozi, gdy go zabraknie.

Jakie dokumenty są obowiązkowe w salonie kosmetycznym?

Każdy salon kosmetyczny powinien mieć co najmniej: zgody zabiegowe dedykowane pod poszczególne zabiegi, regulamin świadczenia usług, procedury sanitarno-higieniczne oraz komplet dokumentacji RODO. W zależności od profilu działalności do tej podstawy dochodzą kolejne pozycje: standardy ochrony małoletnich, wpis do rejestru BDO z ewidencją odpadów oraz dokumentacja pracownicza.

Nie ma jednej ustawy „o salonach kosmetycznych”, która wymieniałaby te dokumenty w jednym miejscu. Obowiązki wynikają z kilku różnych reżimów prawnych naraz: z prawa konsumenckiego, z RODO, z przepisów sanitarnych, z przepisów o odpadach i z prawa pracy. Z tego powodu łatwo o przeoczenie: każdy z tych reżimów reguluje inny wycinek Twojej działalności, a żaden organ nie udostępnia jednego, kompletnego wykazu obowiązków.

Zakres listy zależy od trzech pytań. Czy wykonujesz zabiegi z przerwaniem ciągłości skóry (np. mezoterapię igłową)? Czy przyjmujesz klientki poniżej 18. roku życia? Czy zatrudniasz personel? Jeśli na wszystkie odpowiadasz twierdząco, potrzebujesz kompletu:

  • zgody zabiegowe dedykowane pod każdy wykonywany zabieg,
  • regulamin świadczenia usług, w którym możesz zawrzeć także zasady bonów podarunkowych oraz rezerwacji i odwoływania wizyt,
  • procedury sanitarno-higieniczne, w tym procedura postępowania po ekspozycji (np. przy zakłuciu igłą),
  • dokumentacja wewnętrzna RODO wraz z umowami powierzenia przetwarzania danych,
  • standardy ochrony małoletnich, jeżeli przyjmujesz osoby poniżej 18. roku życia,
  • wpis do rejestru BDO, bieżąca ewidencja odpadów i umowa na odbiór odpadów medycznych, jeżeli przerywasz ciągłość skóry,
  • dokumentacja pracownicza, jeżeli zatrudniasz personel,
  • cennik usług widoczny w miejscu ich świadczenia.

W kolejnych częściach omawiamy każdy punkt z osobna: co dokładnie ma zawierać dany dokument, z czego wynika obowiązek i jakie uchybienia zdarzają się salonom najczęściej.

Dlaczego jedna ogólna zgoda zabiegowa nie wystarczy?

Jedna uniwersalna zgoda „na zabiegi kosmetyczne” podpisywana przy pierwszej wizycie nie zapewnia Ci niemal żadnej ochrony prawnej. Skuteczna zgoda musi być dedykowana pod konkretny zabieg i poprzedzona pełną, przystępną informacją o jego skutkach. Powód jest prosty: zabieg estetyczny jest zabiegiem z wyboru. Klientka nie musi go wykonywać, więc ma prawo wiedzieć wszystko, co mogłoby wpłynąć na jej decyzję. Sądy formułują ten podwyższony wymóg informacyjny wprost:

Zgoda wyrażona mimo nieuzyskania przystępnej informacji o skutkach zabiegu nie jest zgodą.

— wyrok SA w Warszawie, sygn. I ACa 665/14

Sama aprobata pacjenta dokonania zabiegu, uzyskana w sytuacji braku uprzedniego udzielenia mu przystępnej informacji, nie może być traktowana jako zgoda w jurydycznym tego słowa znaczeniu.

— wyrok SA w Warszawie, sygn. V ACa 119/18

Co to oznacza w praktyce? Dobra zgoda zabiegowa jest przygotowana pod jeden konkretny zabieg (np. mezoterapię igłową) i ma wypisane przeciwwskazania, możliwe powikłania oraz zalecenia pozabiegowe. Towarzyszy jej wywiad, zgoda wizerunkowa i zgoda RODO, bo pytając o stan zdrowia, zbierasz dane szczególnej kategorii. Dokument posługuje się też prawidłową terminologią: klient i zabiegowiec, a nie „pacjent” i „lekarz”. Formularz powielony z dokumentacji gabinetu lekarskiego nie tylko Cię nie chroni, ale może działać przeciwko Tobie, sugerując, że wykonujesz świadczenia zdrowotne bez uprawnień.

Praktyczne znaczenie tych wymogów potwierdza niedawny wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 27.05.2025 r. (sygn. I C 534/21). Po podaniu kwasu hialuronowego w okolicę czoła doszło u klientki do zatkania tętnicy i martwicy skóry. Sprawa zakończyła się kwotą około 120 tys. zł łącznie z odsetkami i kosztami, a sąd podkreślił właśnie brak rzetelnej informacji o ryzyku i brak pisemnej świadomej zgody.

Temat zgód rozwijamy szczegółowo w tekstach „Dobra zgoda na zabieg, czyli jaka?” oraz „Czy informować klientów o wszystkich powikłaniach?„. Dedykowane zgody pod zabiegi wykonywane w Twoim gabinecie znajdziesz w Pakiecie dla kosmetologa.

Co powinien zawierać regulamin świadczenia usług w salonie?

Regulamin świadczenia usług określa zasady umawiania i odwoływania wizyt, przedpłat i zadatków, składania reklamacji, płatności oraz korzystania z bonów podarunkowych. To dokument, którym realizujesz obowiązki informacyjne wobec klientki wynikające z ustawy o prawach konsumenta, a jednocześnie Twoje najważniejsze narzędzie porządkujące pracę salonu: bez niego każdy spór o nieodwołaną wizytę czy zwrot zadatku opiera się wyłącznie na ustaleniach ustnych.

Regulamin musi być jednak skonstruowany poprawnie, ponieważ część postanowień funkcjonujących w branży stanowi klauzule niedozwolone. Za takie uznawane są postanowienia w rodzaju: „klient korzysta z zabiegów na własne ryzyko”, reklamacje przyjmowane wyłącznie w dniu zabiegu albo tylko za okazaniem paragonu, jednostronna zmiana ceny bez prawa odstąpienia czy bezwarunkowy przepadek zadatku przy każdej rezygnacji. Takie postanowienie nie dość, że nie wiąże konsumentki, to dodatkowo naraża Cię na zarzuty ze strony Prezesa UOKiK. Obowiązuje zasada symetrii warunków: jeżeli klientka traci zadatek przy zbyt późnym odwołaniu wizyty, analogiczne konsekwencje musi ponosić salon, gdy sam odwołuje wizytę.

Czy zasady bonów podarunkowych i rezerwacji online można zapisać w regulaminie?

Tak, zasady bonów podarunkowych oraz rezerwacji i odwoływania wizyt możesz zapisać wprost w regulaminie świadczenia usług, bez tworzenia osobnych dokumentów. Warunek jest jeden: klientka musi mieć możliwość zapoznania się z regulaminem przed zawarciem umowy, a przy sprzedaży bonów przez internet sekcja o bonach musi obejmować także kwestie sprzedaży na odległość, w tym prawo odstąpienia. Jeżeli prowadzisz zapisy przez własną stronę internetową, regulamin powinien dodatkowo zawierać elementy wymagane dla usług świadczonych drogą elektroniczną: rodzaje i zakres usług, warunki techniczne, warunki zawierania i rozwiązywania umów oraz tryb reklamacji (art. 8 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną). Gdy rezerwacje odbywają się za pośrednictwem zewnętrznej platformy typu Booksy, ten kanał reguluje regulamin platformy, po Twojej stronie zostaje głównie kwestia danych osobowych.

Pamiętaj też o cenniku: ceny usług muszą być uwidocznione w miejscu ich świadczenia, tak aby klientka mogła zapoznać się z nimi przed zawarciem umowy. A jeżeli robisz promocje, informuj przy obniżce o najniższej cenie danej usługi z ostatnich 30 dni, ten obowiązek obejmuje także salony.

Regulamin dopasowany do specyfiki Twojego gabinetu, wraz z zasadami bonów i rezerwacji, przygotujemy w ramach produktu Regulamin gabinetu.

Czego wymaga sanepid od salonu kosmetycznego?

Sanepid wymaga, żeby salon miał wdrożone na piśmie i realnie stosowane procedury sanitarno-higieniczne: mycia i dezynfekcji rąk oraz powierzchni, postępowania z narzędziami wielorazowymi (dezynfekcja, sterylizacja), sprzątania stanowisk, postępowania po ekspozycji (np. po zakłuciu igłą) i postępowania z odpadami.

Co istotne, i co zaskakuje wiele właścicielek: nie istnieje dziś jedno rozporządzenie opisujące wymagania sanitarne dla zakładów kosmetycznych, stare rozporządzenie z 2004 r. zostało uchylone lata temu, a nowego wciąż nie ma. To jednak nie oznacza dowolności. Jeżeli wykonujesz zabiegi z naruszeniem ciągłości tkanek, obowiązek wdrożenia i stosowania procedur ochrony przed zakażeniami nakłada na Ciebie wprost art. 16 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Procedury muszą regulować sposób postępowania przy wykonywaniu takich czynności, zasady sterylizacji, dezynfekcji skóry i błon śluzowych oraz dekontaminacji pomieszczeń i urządzeń. Warto też korzystać z mało znanego uprawnienia: możesz wystąpić do państwowego powiatowego inspektora sanitarnego o zaopiniowanie swoich procedur i uzyskać urzędowe potwierdzenie ich prawidłowości.

W praktyce kontrola zaczyna się od dokumentów. Inspektor prosi o procedury, rejestr sterylizacji z parametrami procesu, wyniki testów skuteczności sterylizacji, dokumentację serwisową autoklawu, a często też o karty charakterystyki preparatów i potwierdzenia szkoleń personelu. Najczęstsze uchybienia dotyczą przy tym nie stanu sanitarnego, lecz dokumentacji: procedury istnieją, ale personel ich nie zna, środki dezynfekcyjne są nieopisane, a rejestr sterylizacji nie jest prowadzony na bieżąco.

O tym, na co inspektorzy zwracają uwagę w wyposażeniu gabinetu, pisałyśmy w tekście „Dlaczego Sanepid nie lubi weluru?„. Gotowe procedury dopasowane do Twoich zabiegów znajdziesz w produkcie Procedury sanitarno-higieniczne, a do samodzielnego audytu przed kontrolą służy Checklista pod kontrolę Sanepidu.

Jakie dokumenty RODO musi mieć salon kosmetyczny?

Salon kosmetyczny potrzebuje kompletu dokumentacji wewnętrznej RODO, czyli w praktyce około 16 dokumentów: m.in. rejestru czynności przetwarzania, polityki ochrony danych, analizy ryzyka, upoważnień dla personelu wraz z ich ewidencją, klauzul informacyjnych, procedury obsługi żądań klientek, procedury zgłaszania naruszeń oraz umów powierzenia przetwarzania danych.

Dlaczego w salonie kosmetycznym te obowiązki mają szczególną wagę? Ponieważ wywiad przed zabiegiem to pytania o stan zdrowia, a dane o zdrowiu są danymi szczególnej kategorii w rozumieniu art. 9 RODO. Ich przetwarzanie jest co do zasady zakazane i salon musi umieć wskazać wyjątek, z którego korzysta. W branży beauty tym wyjątkiem jest wyraźna zgoda klientki, dlatego zgoda RODO idzie w parze ze zgodą zabiegową, o której pisałyśmy wyżej. Osobny wątek to podmioty zewnętrzne: jeśli korzystasz z systemu rezerwacji, chmury albo biura księgowego, z każdym z tych podmiotów potrzebujesz umowy powierzenia przetwarzania danych.

Niewielka skala działalności nie wyłącza przy tym odpowiedzialności. W lutym 2026 r. Prezes UODO nałożył na małego przedsiębiorcę karę 16 804 zł, i to nie za naruszenie ochrony danych, lecz za sam brak współpracy z urzędem po zgłoszeniu, że dokumenty z danymi klientów wylądowały w śmietniku (decyzja z 5.02.2026 r., DKE.561.9.2025). Urząd wprost przyznał, że skala działalności była niewielka, i mimo to karę wymierzył.

Kompletne wdrożenie RODO w gabinecie, wraz ze szkoleniem zespołu, oferujemy w ramach produktu Wdrożenie RODO w gabinecie kosmetologicznym.

Czy standardy ochrony małoletnich dotyczą salonu kosmetycznego?

Jeżeli wykonujesz zabiegi u osób poniżej 18. roku życia, w naszej ocenie powinnaś mieć wdrożone standardy ochrony małoletnich. Obowiązek ich posiadania wprowadziła tzw. ustawa Kamilkowa i choć ustawowy katalog podmiotów zobowiązanych jest sformułowany szeroko (obejmuje m.in. organizatorów działalności medycznej, rekreacyjnej czy artystycznej dla małoletnich), salony kosmetyczne nie zostały w nim wymienione wprost. W praktyce jednak gabinet, który regularnie przyjmuje nastoletnie klientki, działa dokładnie w obszarze, który ustawa ma chronić: dorosły zostaje sam na sam z małoletnią podczas zabiegu dotyczącego jej ciała. Dlatego rekomendujemy wdrożenie standardów jako bezpieczny standard rynkowy, tym bardziej że dokument jest prosty: określa zasady kontaktu personelu z małoletnimi, procedurę reagowania na podejrzenie krzywdzenia i osobę odpowiedzialną.

Z tematem wiąże się kwestia weryfikacji personelu. Ustawowy obowiązek sprawdzenia pracownika w Rejestrze Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym dotyczy działalności związanej m.in. z wychowaniem, edukacją, wypoczynkiem, leczeniem czy uprawianiem sportu przez małoletnich, więc typowego salonu co do zasady nie obejmuje wprost. Jeżeli jednak wdrażasz standardy ochrony małoletnich, ich naturalnym elementem jest dobrowolne odbieranie oświadczeń o niekaralności od osób wykonujących zabiegi u małoletnich klientek. Rozwiązanie to nie generuje kosztów, a w razie sporu stanowi dowód dochowania należytej staranności.

Pamiętaj też, że małoletnia klientka to osobny temat przy zgodach zabiegowych: podpisuje je rodzic lub opiekun prawny. Szczegółowo pisałyśmy o tym w tekście „Klient małoletni a zgoda na zabieg„.

Czy salon kosmetyczny musi być w rejestrze BDO?

Tak, jeżeli w Twoim salonie powstają odpady medyczne, czyli zużyte igły, ostrza czy gaziki z krwią po zabiegach z przerwaniem ciągłości skóry, wpis do rejestru BDO jest obowiązkowy niezależnie od ilości tych odpadów. Mezoterapia igłowa wykonywana raz w tygodniu wystarczy, żeby ten obowiązek powstał.

Z wpisem wiążą się dalsze obowiązki: bieżąca ewidencja odpadów w systemie BDO, magazynowanie odpadów medycznych w odpowiednich pojemnikach i warunkach, umowa ze specjalistyczną firmą na ich odbiór oraz roczne sprawozdanie o wytworzonych odpadach składane do 15 marca za rok poprzedni. Numer rejestrowy BDO powinien też znaleźć się na Twoich dokumentach firmowych. Odrębną podstawą obowiązku rejestracji może być sprzedaż detaliczna kosmetyków w opakowaniach czy wydawanie toreb foliowych, wtedy rejestracja może być wymagana także z tego tytułu.

Skala zaniedbań w branży jest duża: według raportu z 2026 r. co trzeci salon beauty w ogóle nie figuruje w rejestrze BDO. To istotne ryzyko, ponieważ administracyjne kary pieniężne za działanie bez wpisu mogą sięgnąć nawet miliona złotych, a kontrole w tym obszarze prowadzi zarówno Inspekcja Ochrony Środowiska, jak i sanepid przy okazji swoich wizyt.

Jeżeli nie chcesz przeprowadzać procedury rejestracji samodzielnie, wpis do rejestru uzyskamy w Twoim imieniu w ramach usługi Pośrednictwo w uzyskaniu wpisu do rejestru BDO.

Zatrudniasz pracowników? O tych dokumentach musisz pamiętać

Jeżeli zatrudniasz w salonie choć jedną osobę, dochodzi Ci cały segment dokumentacji pracowniczej: umowy o pracę, akta osobowe, ocena ryzyka zawodowego, dokumentacja szkoleń BHP i badań z zakresu medycyny pracy oraz ewidencja czasu pracy.

Sama umowa o pracę musi zawierać elementy wymagane przez art. 29 § 1 Kodeksu pracy: strony umowy, rodzaj umowy, datę zawarcia oraz warunki pracy i płacy, w tym rodzaj pracy, miejsce jej wykonywania, wynagrodzenie ze wskazaniem składników, wymiar czasu pracy i dzień rozpoczęcia. To jednak dopiero minimum. W salonie warto uzupełnić ją o załączniki, które odpowiadają na realia branży: klauzulę informacyjną RODO dla pracownika, zgodę wizerunkową (bez niej publikowanie w mediach społecznościowych zdjęć, na których widoczna jest Twoja pracownica podczas zabiegu, pozbawione jest podstawy prawnej), zakaz konkurencji oraz, jeżeli dana osoba wykonuje zabiegi u małoletnich klientek, oświadczenie o niekaralności, o którym pisałyśmy przy standardach ochrony małoletnich.

Dobrze skonstruowana umowa chroni obie strony. Zakaz konkurencji nie może być jednak nadmiernie szeroki: obejmujący całą branżę beauty w całym województwie, może zostać uznany za nieważny albo skutecznie zniechęcić dobrą kosmetolożkę do podpisania umowy. Pamiętaj również, że zakaz konkurencji obowiązujący po ustaniu zatrudnienia wymaga wypłacania byłej pracownicy odszkodowania, nie niższego niż 25% jej dotychczasowego wynagrodzenia (art. 101(2) Kodeksu pracy). W naszej praktyce najlepiej sprawdzają się zakazy precyzyjnie ograniczone czasowo i terytorialnie.

O jakich obowiązkach salony zapominają najczęściej?

Poza dokumentami z checklisty istnieje jeszcze kilka obowiązków, które nie mają postaci dokumentu, ale ich niedopełnienie naraża salon na równie dotkliwe sankcje.

  • Kasa fiskalna. Usługi fryzjerskie, kosmetyczne i kosmetologiczne są objęte bezwzględnym obowiązkiem ewidencjonowania na kasie, bez względu na wysokość obrotu, a od 1 lipca 2021 r. branża musi używać kas online (§ 4 ust. 1 pkt 2 lit. j rozporządzenia w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji). Zwróć też uwagę na nazwy usług na paragonach: muszą pozwalać na jednoznaczną identyfikację usługi. Sformułowania typu „usługa kosmetyczna”, pod którymi może kryć się zarówno henna brwi, jak i mezoterapia, są kwestionowane przez urzędy skarbowe.
  • BHP przy urządzeniach IPL i laserach. Jeżeli Twoje pracownice pracują z urządzeniami emitującymi promieniowanie optyczne, ocena ryzyka zawodowego musi obejmować także ekspozycję na to promieniowanie (rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 27.05.2010 r. w sprawie BHP przy pracach związanych z ekspozycją na promieniowanie optyczne). Ogólna ocena ryzyka sporządzona według uniwersalnego wzoru zwykle tego elementu nie zawiera.
  • Muzyka w salonie. Odtwarzanie muzyki klientkom to publiczne odtwarzanie, które co do zasady wymaga umów licencyjnych z organizacjami zbiorowego zarządzania (ZAiKS, STOART, ZPAV), chyba że korzystasz z serwisów z muzyką bez opłat licencyjnych. Kontrole w salonach zdarzają się regularnie.
  • Monitoring. Jeżeli masz kamery, potrzebujesz oznaczenia przestrzeni monitorowanej i uwzględnienia monitoringu w dokumentacji RODO, w tym określenia okresu przechowywania nagrań.

Co grozi za braki w dokumentacji salonu?

Braki w dokumentacji uderzają z czterech stron naraz: odpowiedzialność cywilna wobec klientki, kary administracyjne, problemy z ubezpieczycielem i sankcje pracownicze. To nie są ryzyka teoretyczne, każde z nich widziałyśmy w tym artykule na konkretnych liczbach.

Bez prawidłowej zgody zabiegowej przegrywasz spór cywilny nawet przy poprawnie wykonanym zabiegu, a stawką bywa, jak w opisanym wyżej wyroku, kwota rzędu 120 tys. zł. Prezes UODO karze także małe podmioty, kara 16 804 zł z lutego 2026 r. zapadła wobec przedsiębiorcy o wprost przyznanej „niewielkiej skali działalności”. Za działanie bez wpisu do BDO grożą administracyjne kary pieniężne sięgające nawet miliona złotych, a za klauzule niedozwolone w regulaminie Prezes UOKiK może nałożyć karę do 10% rocznego obrotu. Do tego dochodzi bolesny szczegół ubezpieczeniowy: polisa OC nie pokrywa kar administracyjnych, a przy zabiegach wykonanych bez uprawnień ubezpieczyciel może w ogóle odmówić wypłaty na podstawie wyłączeń zapisanych w OWU. Braki w dokumentacji pracowniczej to z kolei domena Państwowej Inspekcji Pracy i grzywny, które przy poważniejszych naruszeniach sięgają 30 tys. zł.

Jaki z tego wniosek? Dokumentacja nie jest biurokratycznym dodatkiem do pracy salonu, lecz pełni funkcję ochronną zbliżoną do polisy ubezpieczeniowej, z tą różnicą, że jej zakresu nie ograniczają żadne wyłączenia z OWU.

Od czego zacząć porządkowanie dokumentów w salonie?

Zacznij od zgód zabiegowych, bo to one niosą największe ryzyko finansowe, a ich uporządkowanie daje najszybszy efekt. W drugiej kolejności zadbaj o dokumentację RODO (przetwarzasz dane o zdrowiu każdego dnia), potem o procedury sanitarno-higieniczne i BDO, następnie o regulamin świadczenia usług, a na końcu o komplet dokumentów pracowniczych. Taka kolejność odpowiada temu, jak często poszczególne braki kończą się realnymi pieniędzmi do zapłaty.

Nie musisz też wdrażać wszystkiego jednocześnie. Plan rozłożony na dwa, trzy miesiące przynosi lepsze efekty niż jednorazowe skompletowanie dokumentów, których personel nie zna i nie stosuje.

Prawnik dla branży beauty

Jeżeli po lekturze tej listy widzisz, że w Twoim salonie brakuje więcej niż jednego elementu, nie musisz uzupełniać wszystkiego sama. Wspieramy salony i gabinety kosmetologiczne na każdym etapie:

  • przygotowanie kompletu dokumentów: dedykowane zgody zabiegowe, regulamin świadczenia usług, procedury sanitarno-higieniczne, wdrożenie RODO,
  • audyt dokumentacji przed kontrolą sanepidu oraz wpis do rejestru BDO,
  • wsparcie w trakcie kontroli i w sporach z klientkami,
  • umowy z pracownikami i zleceniobiorcami.

Gotowe wzory znajdziesz w naszym sklepie, a jeżeli wolisz przejść przez swoją sytuację punkt po punkcie, umów konsultację: https://app.zencal.io/u/gp-med. Podczas rozmowy ustalimy, co jest pilne, a co może poczekać.

FAQ

Czy salon kosmetyczny musi mieć regulamin świadczenia usług?

Tak, w praktyce regulamin jest niezbędny: realizuje obowiązki informacyjne wobec konsumentek i porządkuje zasady zadatków, odwoływania wizyt, reklamacji oraz bonów podarunkowych. Bez niego salon nie ma podstaw, żeby np. zatrzymać zadatek przy nieodwołanej wizycie.

Ile dokumentów RODO musi mieć salon kosmetyczny?

Kompletna dokumentacja wewnętrzna RODO w salonie to około 16 dokumentów, m.in. rejestr czynności przetwarzania, polityka ochrony danych, analiza ryzyka, upoważnienia dla personelu, klauzule informacyjne i umowy powierzenia. Zakres wynika z tego, że salon przetwarza dane o zdrowiu, czyli dane szczególnej kategorii.

Czy kosmetyczka musi być zarejestrowana w BDO?

Tak, jeżeli w gabinecie powstają odpady medyczne (zużyte igły, ostrza, materiały z krwią), wpis do rejestru BDO jest obowiązkowy niezależnie od ilości odpadów. Obowiązek może powstać także przy sprzedaży kosmetyków w opakowaniach.

Co grozi za brak zgody zabiegowej?

Brak prawidłowej zgody oznacza, że w razie powikłań klientka może skutecznie dochodzić zadośćuczynienia i odszkodowania nawet przy poprawnie wykonanym zabiegu. W orzecznictwie zapadały wyroki opiewające łącznie na ponad 100 tys. zł, a ogólna zgoda „na zabiegi kosmetyczne” nie chroni salonu.

Stan prawny na dzień 24 lipca 2026 r.


aplikantka radcowska Katarzyna Gurgul
Aplikantka radcowska, doktorantka Uniwersytetu Wrocławskiego. Na co dzień doradza salonom i gabinetom z branży beauty.

Comments are disabled